Ogród botaniczny w Zielonej Górze cz. 4 i ostatnia (przynajmniej w tym miesięcu:))
Witam, zostało mi jeszcze kilka zdjęć z wizyty w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Zielonogórskiego . Nie będę się za dużo rozpisywał po prostu zamieszczę zdjęcia.Będzie to istne hortensjowo-liliowe szaleństwo. Pod koniec oglądania może się niektórym zrobić niedobrze od tych słodaśnych kolorków ale jak się mówi "ostrzegałem". Na początek idą hortensje. mały interwał... i lilie, wszak niedawno zamieściłem filmik pt. droga do liliowego pola. Miałem zamieścić więcej ale oszczędzę wam uczucia przesytu, bo jak wiadomo, "co za dużo to niezdrowo". Pozdrawiam Aha, jeżeliby kogokolwiek z moich ogrodniczych przyjaciół to interesowało to zapraszam do mojego bloga ankietyinfo.blogspot.com, w którym zamieściłem kilka osobistych porad dotyczących promocji własnego bloga .