Jesienne migawki
Witam, wczoraj odwiedziliśmy moich rodziców, co stało się kolejną okazją do zrobienia kilku zdjęć. Na sam początek proponuję wam spotkanie z pigwowcem japońskim (Chaenomeles japonica), niby nic nowego, ale chyba nie o to chodzi, by cały czas gonić za nowościami. Pigwowiec zachwyca wiosna i jesienią. Jest niewymagający i łatwo rozmnaża się go przez odkłady i odrosty boczne. Na starym poniemieckim domu wije się winobluszcz-samosiejka. Na zdjęciu u góry winorośl odmiany 'Medina'. Bergenia także dobrze czuje się na lubuskim piaseczku i nie zgłasza żadnych sprzeciwów. Berberysy także prezentują się pięknie u progu jesieni. Coraz większą popularność uzyskują, przynajmniej według moich obserwacji, tzw. marcinki. Do niedawna myślałem, że kwiaty te należą do chryzantem ale po sprawdzeniu okazało się, że są to astry. Google uchroniło mnie przed kompromitacją. Ale abstrahując już od kwestii botanicznych, kwiaty te stanowią prawdziwą ozdobę naszych ogrodów jesienią ...