Posty

Wyświetlam posty z etykietą dzika przyroda

Wycieczka nad Odrę

Obraz
Witam, witam dziś wybraliśmy się nad Odrę. Było bardzo gorąco (około 33 stopni). Na wycieczkę zabraliśmy też pomocnika, pieska Budrysa. Jadąc szutrową drogą zobaczyłem krzew głogu. Podobno do szybszego rozmnożenia tej rośliny nadają się nie do końca dojrzałe owoce, które zbiera się w drugiej połowie sierpnia (w pełni dojrzałe nasiona należy stratyfikować przez dwa lata). Tak więc przystąpiłem do zbioru owoców głogu. Co dalej z nimi zrobię pokażę w następnych postach w przeciągu kilku najbliższych lat:) Mieliśmy przy tym zadaniu pomocnika Można było także posilić się owocami dzikiej jeżyny. Pisząc o gatunkach inwazyjnych wspomniałem jedynie o tym, że niektóre gatunki europejskie "panoszą" się na innych kontynentach. Jeden z gatunków jeżyn zajął tysiące hektarów w Australii . Wracając do tematu w niektórych miejscach widać już coraz więcej pajęczyn. Lato powoli się kończy, ale nie daje za wygraną:) W końcu dotarliśmy nad Odrę. Budrys mógł się wykąpać, aczkolwi...

Spacer z pieskiem

Obraz
Jesień nie nastraja optymistycznie ale zawsze dużo pozytywnej energii może nam dostarczyć spacer z pieskiem. Bohaterem tego posta jest Budrys , 1-roczny kundelek z widocznymi cechami wyżła niemieckiego i setera angielskiego. Ale nie każdy piesek ma taką radość.Zrób dobry uczynek i zajrzyj na strony, na których jednym kliknięciem możesz nakarmić jednego psa ze schroniska. PS. Zdjęcie jak prawie zawsze robiła moja żona Magda. Tak więc ten blog jest wspólną sprawą.