Posty

Wyświetlam posty z etykietą słoneczniki

Plon, niesiemy plon.

Obraz
Hej, No, to już mój drugi wpis dzisiaj. Do ogrodu botanicznego w Zielonej Górze wrócę wkrótce, gdy będzie lepsza pogoda. Tymczasem garść własnych przeżyć ogrodniczo-kulinarnych. Podczas wizyty u moich teściów obowiązkowym punktem programu jest spacer na działkę. Madzia wykonała szereg pięknych zdjęć kwiatów. Jedno nawet zaplątało mi się w poprzednim poście :). Obiecane zdjęcia. Ale nie samymi roślinami ozdobnymi człowiek żyje. Tylko niektóre z nich są jadalne:) Jest więc i warzywniak. Szczególnie obrodziły ogórki. W zamian za pomoc przy przekopaniu działki dostaliśmy "trochę" warzywek. Pozdrawiam