niedziela, 28 grudnia 2014

Łagów - perła Ziemi Lubuskiej

Witam, dziś ostatni wpis w tym roku. Dziękuję wam za wszystkie miłe słowa, które otrzymuje w komentarzach. Dziś zamieszczę fotorelację z podróży do Łagowa Lubuskiego, którą odbyliśmy w drugi dzień świąt Bożego Norodzenia.

buk zimą
Na powitanie zamieszczam zdjęcie z parku przy jednym z łagowskich jezior. Stary wielki buk o rozłożystych gałęziach robi naprawdę imponujące wrażenie. Ale może od początku...

łabędzie i kaczki

łabądź biały na jeziorze

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Podsumowanie roku


Witam wszystkich, stałych i okazyjnych czytelników mojego ogrobloga:). Koniec roku to czas sprzyjajacy refeleksji nad tym jakie były te ostatnie trzysta kilkadziesiąt dni. Dla mnie prywatnie był to czas bardzo, ale to bardzo udany. Zwieńczeniem mojej kilkuletniej pracy było uzyskanie tytułu naukowego. Poza tym realizuję sie jako mąż i ojciec. Nie ma przecież większej radości niż tą jaką daje dziecko, choć problemy też się zdarzają.

A ogrodowo i blogowo?

No właśnie tutaj przeżywam trochę trudności. Od wyprowadzki od rodziców wciąż nie dysponuję najmniejszym nawet kawałkiem ziemi do uprawy. Realizacja kupna działki rekreacyjnej odsuwa się w czasie. A jak nie ma praktyki, to i teoria kuleje. Czasami publikuję więc zdjęcia z wojaży, ale jak sami wiecie, to nie jest to, co tygrysy lubią najbardziej. Mimo wszystko myślę, że w 2015, a najpóźniej w 2016 roku nabędziemy jakąś działeczkę, a tematów na wpisy, wtedy znajdzie się sporo. Mój wpis o rozmnażaniu winorośli, oparty na osobistych doświadczeniach okazał się wielkim sukcesem i może uda mi się sporządzić równie popularny poradnik dotyczący uprawy innej rośliny, kto wie?

RSS nie mieszajcie

Jako bloger z kilkuletnim stażem zacząłem się koncentrować na wyglądzie i bajerach. Kanał atom przepaliłem w feedburnerze juz jakiś czas temu. Wszystko śmigało jak należy, ale mi do głowy przyszło, żeby zmienić nazwę feeda z "JQYSzS" (lub coś w tym stylu) na zarozumiałą dla człowieka, np. "Zakładam park". Skutki tego były opłakane. Mój blog przestał pojawiać się w zakładkach typu "obserwowane blogi", oraz w czytnikach kanałów RSS. Z dnia na dzień straciłem znaczna część odbiorców (a chciałem zyskać nowych). Tak więc jeżeli nie macie wystarczającej wiedzy w temacie, nie mieszajcie bo jak wiadomo "lepsze jest wrogiem dobrego". Minęło sporo czasu i wysiłki nim reanimowałem kanał rss mojego, tak, aby był widoczny w sieci (w tym i na niektórych z blogów moich przyjaciół).

Życzenia świąteczne

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkim powodzenia w życiu prywatnym i zawodowym. Blogerom życzę, żeby nigdy nie zabrakło tematów na wpis a i żeby czytelnictwo ciągle rosło... Ogrodnikom życzę, żeby roślinki przetrwały zimę i żeby wszystkie roślinki cieszyły ich oczy.

Arek

biały zając arktyczny


Arctic hare in snow and bushes lepus arcticus by U.S. Fish and Wildlife Service

wtorek, 28 października 2014

Wycieczka do Drezna

Kontynuuję fotoreportaż z wakacyjnej podróży do Drezna. Pamiętam, że pogoda (upał ponad 30 stopni) nie sprzyjał spacerom po mieście, ale pewnych spraw nie można było sobie odpuścić.



Follow my blog with Bloglovin









Nie będę się tutaj rozpisywał na temat zdjęć, bo koń jaki jest, każdy widzi. No chyba, że moja żonka coś zdecyduje się uzupełnić, bo ma fachową wiedzę w tym zakresie.

sobota, 25 października 2014

Zwinger Drezno - lato 2014

 Na początek chciałem się was zapytać jak podobają się wam zmiany graficzne na moim blogu? Za każdy komentarz będę niezwykle wdzięczny. We wpisie pt. Ogrody w Niemczech i ... Trzęsacz sygnalizowałem, że gdzieś zgubiłem/ zapodziały się najlepsze zdjęcia z Drezna, na których Madzia uwieczniła Zwinger. Cóż to jest ten Zwinger? Wikipedia podaje:
"Zwinger – późnobarokowy zespół architektoniczny znajdujący się w centrum Drezna. Jest zaliczany do najbardziej znaczących budowli późnego baroku w Europie. Określenie "Zwinger" pochodzi od pierwotnego położenia budynku, pomiędzy zewnętrznymi i wewnętrznymi murami obronnymi.
Wzniesiony w latach 1711–1728 przez Matthäusa Daniela Pöppelmanna na życzenie Fryderyka Augusta I zwanego Mocnym, który w 1696 wybrany został królem Polski pod imieniem Augusta II. August Mocny zamówił budynek odpowiadający rzymskiemu Koloseum, w którym miały odbywać się różne uroczystości. Jako wynik tego życzenia architekt Pöppelmann stworzył budynek w stylu późnobarokowym. Zbudowany na planie prostokąta z wewnętrznym dziedzińcem, który otoczony jest galeriami (ogród z fontannami), bramą koronną, pawilonami. W późniejszym okresie August Mocny sprowadził tutaj swoje zbiory egzotycznych roślin, a także porcelany..."
To tyle informacji encyklopedycznych. Przejdźmy teraz do tego, co tygrysy lubią najbardziej, czyli do zdjęć.
fontanny i trawnik w Zwingerze
Po wejściu na górę zobaczyliśmy piękne fontanny i ogród mający świadczyć o znaczeniu rodu Wettynów i Saksonii.
dziedziniec pałacowy
Na zdjęciu, autor bloga z synkiem Frankiem na dziedzińcu myśliwskim, w tle u góry wieża protestanckiego kościoła Frauenkirche, Chowaliśmy się w cieniu, bo było strasznie gorąco. Zdjęcia robiła moja żona Madzia.
dziecko na dziedzińcu dworskim
A to zdjęcie nazwałem roboczo "mały książę", chiciaż nie płynie w nas niebieska krew to Franek jest po prostu monarchą absolutnym:) dla mnie.

Drezno po odbudowie

Wettynowie, jak każda dynastia, chciała dokumentować swoją wielkość monumentalnymi budowlami, trzeba przyznać, że robili to dość udanie i efekt niesamowity. Chociaż z drugiej strony trzeba zaznaczyć, że większość z tych obiektów została odbudowana po wojnie.

liście drzewi zabudowania pałacowe

putto aniołek w pałacu

zwinger Drezno turyści

putto Atrakcje turystyczne Drezna

figury z kamienia w Zwingerze w Dreźnie

Dresden Germany Zwinger
To tyle na dzisiaj w następnym wpisie zamieszczę kolejnych 10 zdjęć z pobytu w Dreźnie. Pozdrawiam i zachęcam do komentowania.

wtorek, 21 października 2014

Skansen etnograficzny w Ochli

Witam zgodnie z tym co pisałem już w ostatnim wpisie, dziś zamieszczam fotorelację z wizyty w skansenie etnograficznym w Ochli. Ciekawe miejsce koło Zielonej Góry, w którym odbywają się interesujące imprezy: np Kaziuki, Winobranie. Skansen zaaranżowano jako wiejską zagrodę więc są i ogródki. Jeżeli chodzi o sprawy techniczne (jakość zdjęć), to muszę was przeprosić, zdjęcia robione są komórką ich rozmiary są pomniejszone do 400x320 pikseli, a do tego jeszcze zastosowałem kompresję stratną 15%. Wszystko to podyktowane jest chęcią polepszenia wyniku bloga w  teście Page Speed Insights. Obecnie poprzez zastosowanie znacznika "more" - "czytaj więcej" udało mi się polepszyć wynik z 0 do 40 punktów.

wóz drabiniasty w stodole

W skansenie, tak jak w skansenie, czyli ... tak jak u babci i dziadka, czyli bardzo sympatycznie i lekko sentymentalnie.
zabudowa wiejska w skansenie

niedziela, 12 października 2014

Piękna polska jesień

Pogoda zwariowała ale w sensie pozytywnym.Jest prawie połowa października a temperatura w Zielonej Górze waha się w okolicach 20 stopni. Takie warunki atmosferyczne wprost zachęcają do spacerów i robienia zdjęć. Tak więc specjalnie dla was przygotowałem dzisiaj porcję 5 zdjęć. Zdjęcia te o ile nie występują na nich osoby, możecie wykorzystywać w dowolny sposób, choć miło by było, gdybyście np. napisali o tym w komentarzu.

Park śćieżka złota polska jesień

jesień spadające liście w polskim parku

niedziela, 28 września 2014

Spacer to zdrowie

Hej,  w tej chwili znajduję się w okresie przejściowym. Kupno działki, o której marzymy i która byłaby dalszym impulsem dla rozwoju tego skromnego bloga, przesunęło się o następny rok. Żeby nie narzekać, są i pozytywy. Mam obecnie o wiele wiele więcej czasu na blogowanie, co jak zauważyliście przełożył się od razu na liczbę (a może i jakość?) zamieszczanych przeze mnie wpisów. Dziś kolejna porcja zdjęć leśnych. Tym razem tych lepszych wykonanych przez Magdę.


Na sam początek najładniejsze moim zdaniem zdjęcie. Grzyb zupełnie mi nieznany, a w tym późno-letnim słońcu  wyglądający wprost przecudnie.



Dalej, poczciwa Huba, jak dowiedziałem się z Wikipedii, nie jest to jeden grzyb, ale szereg gatunków. Na zdjęciu chyba Hubiak pospolity.

wtorek, 23 września 2014

Dalsza cześć spaceru i kolejne zagadki botaniczne i mykologiczne.

Cześć, pisanie tego wpisu zajęło mi więcej czasu niż zamierzałem, ale co tam, lepiej późno niż wcale. Na początek jeszcze kilka spraw bieżących. Zeskanowałem zakladampark.blogspot.com na stronie https://developers.google.com/speed/pagespeed/insights/ i wyszły mi straszne rzeczy, o ile prędkość działania strony na komórkach jest jeszcze akceptowalna (70/100), to już  w przypadku wyświetlania na komputerach uzyskałem 0/100 punktów. Winne jest to, że zamieszczając zdjęcia wykonane lustrzanką cyfrową  nie zmniejszyłem ich rozmiaru i nie zastosowałem kompresji jpg. Słyszałem, że google po jakimś czasie automatycznie kompresuje zdjęcia zamieszczone na blogspocie, więc zaczekam jeszcze jakiś czas, zanim zacznę edytować posty np. ze zdjęciami z Drezna.

Dalsza część relacji ze spaceru po lesie


Pierwszego kwiatka nie znam,a le może ktoś z was podpowie?



czwartek, 11 września 2014

Spacer w lesie

Witam,
w ostatnim poście zapowiedziałem, że zrobię relację z grzybobrania. Grzybobranie było (nawet bardzo udane) ale relacji nie ma. Powód: słabe oświetlenie. Zdecydowałem, że nie będę robił zdjęć w słych warunkach świetlnych, czyli po prostu, gdy jest szaro, buro i nieco ponuro. Niejako w zamian zamieszczam relację z ostatniego spaceru po lesie z małym Franiem.

jasnota purpurowa Lamium purpureum L.

sobota, 30 sierpnia 2014

Ogrody w Niemczech i ... Trzęsacz.

Witam,
Ostatnio pisałem o   naszej podróży do Drezna i okolic, gdzie odwiedziliśmy kilka ogrodów i założeń parkowych. Jak obiecałem we wcześniejszym poście napiszę dziś dalszą część podróży do Drezna oraz zajmę się kilkoma innymi  zaległościami.

Zwinger Drezno perła baroku
Okolice Zwingera, niestety nie mam zdjęć z najpiękniejszych miejsc, gdzieś mi wcięło. No cóż. Barokowy przepych robi wrażenie, ale ogrody te nie są w sumie w moim.

środa, 20 sierpnia 2014

Drezno cz. 2, kościół na winnicy i zamek Pillnitz.

Follow my blog with Bloglovin

Witam. dzisiaj druga cześć mojej fotorelacji z podróży do Drezna i okolic. Zachęcam oczywiście do odwiedzenia pierwszej części. Drezno to patrząc się na obszar bardzo duże miasto, ale świetna komunikacja miejska sprawia, że nie jest to duży problem. Dziś relacja z podróży do położonej po drugiej stronie Łaby dzielnicy Pillnitz.

 Na samym początku zdjęcie z parku przy zamku (pałacu) w Pillnitz. Niestety wejście do parku jest płatne 2 Euro, jeżeli ktoś chciałby zwiedzić znajdujące się w pałacu zabytki rzemiosła artystycznego musi zapłacić 8 Euro. W Dreźnie działa grupa, która dąży do zniesienia opłaty za wstęp do parku. Zamek i park powstały na zlecenie Augusta II Mocnego, co łączy przez osobę króla to miejsce z Polską. No  więc udaliśmy się dalej bo naszym celem był zabytkowy kościół na winnicy.



poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Drezno i Saska Szwajcaria. Zamek Weesenstein

Witam,
drugą część wakacji (od 19 do 28 lipca) spędziliśmy w Dreźnie i jego okolicach (o wczasach w Pobierowie, też napiszę posta). Jak tak dalej pójdzie to blog mój stanie się pamiętnikiem naszych wojaży. Ale wiadomo, że blogosfera ma swoje prawa i autor decyduje o specyfice swojego dziecka.
Na początek mała dygresja, jeżeli zamierzacie jechać do Drezna i do Saskiej Szwajcarii wystarczy wam w zupełności pobyt czterodniowy. Więcej naprawdę (według mnie nie trzeba). Jeżeli będziecie chcieli się zatrzymać w Dreźnie to proponuję centrum miasta. My nocowaliśmy w teoretycznie "mieszczańskiej" dzielnicy Laubegast i jej mieszkańcy słysząc język polski zwiększali swoją czujność, dziwne uczucie. W centrum jest bardziej międzynarodowo, tłumy turystów z różnych stron świata. Jeżeli chodzi o mnie to samo Drezno chyba najlepiej byłoby zwiedzić wycieczką autokarową zatrzymując się na jedną noc.

Dzisiaj przedstawię zdjęcia z naszej wizyty na zamku Weesenstein położonego nieco na południowy-wschód od Drezna.

pociąg wyjeżdża tunelu Niemcy


czwartek, 31 lipca 2014

Zamek i ogród Hundisburg

Witam,
ten post zawiera zdjęcia z kwietniowej podróży do Saksoni-Anhalt. Tym razem z zamku i ogrodu Hundisburg

alejka drzewa
tabliczka informacyjna

geometryzacja


coś jak ogród francuski

wystrzyżone iglaki





uroczy zaułek

Już wkrótce zdjęcia ze wspólnej wyprawy do Drezna i okolic.

poniedziałek, 7 lipca 2014

Pałacyk myśliwski w Letzlingen i .... morwy

Kochani,
na blogu coś dziać się musi, i myślę że kiedyś będzie tego więcej, a tymczasem, żeby blogger nie zardzewiał publikuję zdjęcia pałacyku myśliwskiego w Letzlingen, z ostatniej podróży mojej najwspanialszej żony.

basteja fosa

krenelaż, wieżyczki, blankowanie


piękny widok

epitafium, herb
 No ale jak zdobędę kasę na park to nie będę robił raczej szopki pt. "na bogato", chociaż warto zawsze poznać coś nowego.

Z zupełnie innej beczki ... Morwa (Morus). Wiadomo do miast  zachodniej Polski sprowadzili ją Niemcy, bo chcieli mieć własny jedwab. Dziś stoją sobie tu i tam przy drodze, a sezon na morwy można rozpoznać po brudnym chodniku. Ja jako straszny łasuch cenię wszystko co można jeść, więc także i morwę, choć przetwory z niej robi się coraz rzadziej, a szkoda, bo owoce morwy są pyszne. A drzewa mają piękne liście.

pyszne owoce morwy rozmnażanie

brudny chodnik

chyba szałwia ale nie wiem

Pozdrawiam