środa, 30 listopada 2011

Rozmnażanie wegetywne roślin na przykładzie winorośli. Cz. 1.

Witam,
dzisiaj kilka słów o rozmnażaniu roślin. Pozwala to nam niewątpliwie na zaoszczędzenie pieniędzy. Sadzonki w centrach ogrodniczych, nie są znów takie tanie. Często widzimy także u znajomych coś, czasami nie wiemy nawet jak dana roślina się nazywa, co chcemy mieć. Zasadniczo można wyróżnić dwa główne sposoby rozmnażania roślin:
- generatywne (z nasion)
- wegetatywne (sadzonki zdrewniałe, sadzonki zielne, odkłady, podział rośliny).


Zaletą rozmnażania wegetatywnego jest to, że uzyskane rośliny powielają cechy odmianowe, co nie jest regułą w przypadku rozmnażania z nasion (widzimy to np. przy próbie sadzenia brzoskwiń z pestek).

Jako przykład do rozmnażania roślin przez sadzonki zdrewniałe posłuży mi winorośl.
W ten sposób można rozmnażać także pęcherznice, perukowiec, tamaryszek, ligustr i wiele wiele innych.

Rozmnażanie to opiszę krok po kroku w kilku częściach.
Pierwszy krok pozyskujemy sadzonki zdrewniałe tzw. sztobry, w przypadku winorośli są to trzyoczkowe fragmenty zdrewniałej łozy pozyskane po zakończeniu wegetacji, czyli mówiąc prościej, na początku grudnia.


Na zdjęciu widzicie sztobry, które otrzymałem od kolegi z forum winogrona.org.

Z tych "patyczków" uzyskam w przyszłym roku samodzielne winne krzewy odmian 'Nero' (czerwona deserowa) i 'Rondo' (czerwona na wino). No, jak będę zakładał ten mój park, to mini winnica musi się obowiązkowo w nim znaleźć.



Drugi krok - otrzymane sztobry zostawiamy do początku marca w ciemnym, wilgotnym i chłodnym miejscu (np. piwnicy), bądź jeszcze lepiej zakopujemy je w ziemi oznaczając wcześniej miejsce zakopania.

PS.Nie wszystkie krzewy i drzewa da się rozmnożyć w ten sposób (oporny jest np. głóg). O dalszych krokach poinformuję was w następnym poście, który opublikuję na początku marca. O różnych metodach rozmnażania roślin traktuje książka Rozmnażanie roślin przewodnik krok po kroku autorstwa Mirandy Smith, której lekturę szczerze polecam.

PS. Kolejna część posta o rozmnażaniu winorośli znajduje się tu.

czwartek, 24 listopada 2011

Róża, powojnik, irys i nieznany bliżej mi kwiat.

Witam, wracam do archiwalnych zdjęć.
Myślę, że warto się nimi podzielić z innymi. Na sam początek królowa ogrodów, parków i kwiatów, czyli róża (Rosa). O róży napisano wiele, ma swoich miłośników. Są blogi, fora ale nic nie zastąpi jej widoku. Wszystkie zdjęcia w poście pochodzą z Wojsławic.


Drugi prezentowany dzisiaj kwiatek to Irys, czyli mówiąc po polsku kosaciec (Iris).


Kolejny kwiat to kolejny ogrodowo, werandowy hit czyli powojnik zwany też czasem od łacińskiej nazwy klematisem (Clematis). Dużo ciekawych informacji o powojnikach znajdziecie tu.


No i ostatni kwiat jest dla mnie zagadką, nie zanotowałem nazwy ale jedno jest pewne. Uroda tego kwiatka jest po prostu zniewalająca.


Pozdrawiam i do następnego.

sobota, 19 listopada 2011

Przygotowania do zimy

Witam,
poprzednie posty były niejako teoretyczno-historyczne. Teraz troszkę rzeczywistości i praktyki. Niżej zamieszczę trzy zdjęcia. Dwa z nich przedstawiać będzie winnicę, którą sobie wymarzyłem, założyłem a teraz niejako opuściłem. Ostatnie to wciąż zielone listki wierzby 'Hakuro nashiki'.

Tyle tytułem wstępu. Winnica ma trzy lata. Uprawiam na niej zarówno winorośle deserowe , jak i przerobowe. Krzyżówki oraz czyste Vitis vinifery. Czerwone i białe. To najbardziej oczywiste z podziałów. Dekoracyjnością wyróżniają się szczególnie odmiany przebarwiające na jesień liście. Szeregu ciekawych informacji dowiedziałem się ze strony winogrona.org. Dziś nie jestem już aktywnym uczestnikiem tej strony ale miło wspominam "buszowanie" po tej stronie. Na stronie znajdują się informacje o najlepszych odmianach, ochronie roślin i wiele wiele innych.

Zdjęcia robione komórką. Tak więc jakość nie powala.



Zdjęcia pokazują stan winniczki dzisiaj po dokończeniu przekopywania. Do pełnego zabezpieczenia winnicy potrzebuję jeszcze zrobić kopczyki. W tle ule i stara aleja dębowa.

No, i na koniec, tak jak zapowiadałem, wierzba zwarta lub całolistna (Salix integra) 'Hakuro nishiki'.Do wielu jej zalet można dodać z całą pewnością to, że późno gubi liście.


PS Winnica i wierzba znajdują się na działce i podwórzu moich rodziców na wsi. Opieka nad winnicą jest więc po mojej wyprowadzce do miasta ograniczona. Ale obiecuję się poprawić w przyszłym roku.

sobota, 12 listopada 2011

Miłorząb i pięciornik z Wojsławic. Gingko biloba and Potentilla fruticosa

Cześć,
Dzisiaj kolejne zdjęcia z arboretum w Wojsławicach. Na sam początek daję zdjęcie Miłorzębu dwuklapowego (Gingko biloba) odmiany 'Globus'.


Drugi obrazek to pięciornik krzewiasty (Potentilla fruticosa) odmiany ,Tilford Cream'. Powiem szczerze, że urzekły mnie te roślinki. Osobiście uprawiam dwie krzewinki odmiany 'Red Ace' i 'Pink Beauty', które mi bardziej przypadają do gustu niż klasyczne odmiany o żółtych kwiatach.


PS. Roślina mimo zapewnień sprzedawców w centrach ogrodniczych męczy się na glebach zupełnie jałowych i suchych. Trzeba podsypać trochę ziemi i hydrożelu, albo posadzić coś innego w takich miejscach. Swoje zrobiły też mrozy i mój pies:)

piątek, 11 listopada 2011

Klasztor w Eldenie

Witam,
Dziś wspomnienia z podróży po Meklemburgii. Zdjęcia ruin klasztoru w Eldenie w Niemczech.
Na fotografiach pokazane jest jak można połączyć piękno przyrody z zabytkowymi miejscami.







Ostatnie zdjęcie wprowadza nas w klimat malarstwa Friedricha. Link do obrazu tutaj.


Pozdrawiam